10 miesięcy mnie tu nie było. Znowu. Jednak, że jestem chora i już nie mam co robić, weszłam tu.
U mnie po staremu. Nic się nie zmieniło, prócz tego, że zaczęłam naukę w liceum, wróciłam do koni z podwójną siłą. E... I jeszcze trochę schudłam. A tak poza tym to pustki.
W pokoju bałagan, wszędzie latają chusteczki od kataru. Ja w dresie a obok mam szklankę Coli 0, bo tylko ją plus jogurty i wodę mogę spożywać. Standardowo jestem sama w cichym domu, dlatego w tle gra radio. Mama nie odbiera, znajomi w szkole. Zostało mi tylko rozmowa sama ze sobą, ewentualnie ze wścibską babcią. Zdecydowanie wolę to pierwsze.
To chyba wszystko, co mi przyszło do głowy, by tu napisać. Może tym razem nie zapomnę wejść i będzie kolejny post, jeszcze przed świętami.
Daje kilka zdjęć, przypadkowo znalezionych w galerii starego laptopa. Nowych nie będzie co najmniej do świąt - zepsułam kolejny telefon.
 |
| ... |
 |
| O jaaa, jakie starocie - 2014? |
 |
| Wakacje♥ |
Komentarze
Prześlij komentarz